Wio koniku!
„ Mój konik to Perełka,
leciutki jest, jak pchełka,
łeb ma z grzywą rozwianą,
i gwiazdką wyszywaną.
Czy kijek razem z głową,
zastąpić konia mogą,
bez nogi, nawet jednej?
Na moich przecież biegnę!” (...)
Dzieci z grupy II „galopowały” dzisiaj po przedszkolnym podwórku na „ konikach z rozwianą grzywą”. Papierowe zabawki z makulatury nie są trwałe ale za to tanie i proste do wykonania. Oczywiście konika najlepiej zrobić wspólnie z dzieckiem. Kijek ze zwiniętych w rurkę gazet a głowa z grubszego kartonu, grzywa z bibuły lub ze sznurka. A potem to już tylko :
(...) Przez calutki ogród,
Przez wszystkie pokoje, —
Nigdzie się nie wstrzymam,
Nigdzie nie ustoję.
Dookoła stołu,
Dookoła świata
Nikt tak nie obleci,
Jak mój konik lata!.” /cyt z wiersza fragm wiersza „Koń” B. Ostrowskiej

