Książkowe potwory
Kolejna wizyta w bibliotece przedszkolaków z grupy V przebiegała pod znakiem "książkowych potworów". Wszyscy je dobrze znamy, żyją w naszych domach na półkach z książkami. Co zrobić, kiedy po książce pisze Bazgraj Pospolity? Jak poradzić sobie z Tłuściochem Poplamiaczem, który zostawia w książce tłuste plamy? No i jest jeszcze znane Trio Niszczycieli - to Rozdzieracz Niszczyciel, Zginacz Narożnik i Mokrus Rozpuszczak. Te paskudy trzeba jak najszybciej przepędzić z domowej ( i przedszkolnej też ) biblioteczki! Po powrocie do przedszkola dzieci dzielnie próbowały się z nimi rozprawić na przedszkolnej półce z książkami! A trochę się ich tu zagnieździło - najgroźniejszy i najbardziej aktywny okazał się Rozdzieracz, wiele książek dostało się w jego łapska, o czym świadczyły porwane i rozdarte kartki. Na szczęście po takiej nauczce chyba tak szybko nie wróci, przedszkolaki obiecały dbać o wspólne książeczki. Z wielką radością przyniosły do przedszkola swoje ulubione książeczki i z chęcią o nich opowiadały. Niektóre wysłuchały nie tyle z zaciekawieniem ile z otwartą buzią ( DOSŁOWNIE). Oczywiście nie mogło zabraknąć rysowania swoich ulubionych książkowych bohaterów: Spidermenów, robotów czy księżniczek. Jedno wiem na pewno - warto czytać dzieciom książki, naprawdę!!!!

